Znakowanie tras...

xprojekt
Posty: 6
Rejestracja: 10 kwie 2019, 16:24

Re: Znakowanie tras...

Postautor: xprojekt » 14 kwie 2019, 17:11

melon-xxl pisze:xprojekt jechałem tuz za toba liczyłem na mały finisz do mety
a ty mi zjechałes w lewo i lipa choć jeszcze przed metą jednego
kolesia przegoniłem ...


Szkoda, faktycznie że z tym błędnym oznakowaniem skończyła się walka na tym podjeździe. Mogło być ciekawie na ostatnich metrach do mety.
Tempo mieliśmy dobre :) Pozdrawiam

pionowy
Posty: 5
Rejestracja: 01 paź 2015, 8:45

Re: Znakowanie tras...

Postautor: pionowy » 17 kwie 2019, 13:29

A najdziwniejsze w tym wszystkim, że jest to forum, są głosy z "peletonu" a organizator dalej pozostaje głuchy na uwagi o jego błędach, czyżby nas wszystkich miał w du...pie ???? "Płaćcie i spadajcie, my jesteśmy najmądrzejsi a wy jesteście niedorozwinięci bo nie umiecie czytać naszych oznaczeń" - tak zaczynam się czuć w tym cyklu wyścigów. Myślę, że gdyby nie atrakcyjność terenów to frekwencja byłaby już do tej pory minimalna jak kameralnych zawodach.
ORGANIZATORZY - MOŻECIE WYJĄĆ WTYCZKI Z USZU !!!!!

kamik
Posty: 16
Rejestracja: 14 wrz 2016, 20:14

Re: Znakowanie tras...

Postautor: kamik » 28 kwie 2019, 18:25

...po Daleszycach...
Kolejne pomyłki, kolejne dyskwalifikacje, minęły trzy tygodnie i nie widzę żeby ogranizator wyciągnął wnioski, albo choć zabrał głos.

kamik
Posty: 16
Rejestracja: 14 wrz 2016, 20:14

Re: Znakowanie tras...

Postautor: kamik » 28 kwie 2019, 18:44

Mam taką propozycję, skoro organizator nie wie, jak dobrze znakować trasy, (może tego nie czuje, może pomogłoby przejechanie oznakowanej przez siebie trasy w tempie wyścigowym, żeby zobaczyć jak to jest), to może zawodnicy pomogą?
Ja mam dwa postulaty, bardzo proste:

1. Każdy dystans powinien być oznakowany innym kolorem, ODDZIELNIE, NA CAŁEJ SWOJEJ TRASIE. Nie że "słuchajcie najpierw po pomarańczowych potem po niebieskich potem po czerwonych no chyba że jeszcze po niebieskich potem po łososiowych a na końcu po szarych bo ciemno przed oczami i wszystkie są szare ;)", tylko: jeśli dwa, czy trzy dystanse mają tę samą trasę, to i strzałki są dwie, albo trzy - jedna pod drugą. Bardzo proste.
Organizator rozdaje rowery w loterii, za każdym razem startuje po kilkaset osób, no chyba stać Was na dokupienie plastikowych tabliczek?
2. Druga prosta zasada znakowania szlaków - obecna powszechnie na szlakach pieszych: mijając strzałkę mojej trasy, chcę już widzieć następną. Bardzo proste, i nie daje marginesu błędu: jeśli nie widzę swojej strzałki, to znaczy że jadę źle. Ale na tak oznakowanej trasie, nie pojadę źle ;) Dziś osobiście się nie pogubiłem, ale wciąż są odcinki gdzie jadąc FAN mijam np. strzałkę MASTER i TYLKO MASTER, i się zastanawiam, czy dobrze pojechałem? Po co takie nerwy? Czy organizator wie jakie to uczucie zdychać ze zmęczenia i jeszcze się dowiedzieć że ten wysiłek jest na nic, bo trzeba zawrócić?

Ode mnie tyle, jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł, to bardzo proszę. Zbiorę to wszystko i wyślę do organizatora, jeśli nie zajmie tu głosu. Albo wydrukuję i zaniosę osobiście.
Ktoś tu nie rozumie, że wiele osób przez zimę, a tak naprawdę latami buduje formę na starty, a przez takie niedociągnięcia wszystko zostaje zniweczone.
Zaznaczam, że poza tym seria bardzo mi się podoba, dlatego proszę nie traktować tego jako czepianie się, a próbę poprawienia cyklu.

jen
Posty: 2
Rejestracja: 23 kwie 2018, 8:55

Re: Znakowanie tras...

Postautor: jen » 28 kwie 2019, 19:33

no niestety dziś było niewiele lepiej niż w Chęcinach. Nie pamiętam gdzie to było dokładnie ale gdzieś 20-30km. Natrafiam w lesie na jedną, jedyną tabliczkę informująca o skręcie w lewo, dalej, jak okiem sięgnąć nie widzę nowej strzałki, nadjeżdża kolega, który niesie pomoc. Ja stoję na wys. strzałki a on skręca ok 50m przede mną. Okazuje się, że to prawie agrafka, trzeba zawrócić. Chwilę dalej ten sam kolega jedzie wprost na mnie bo sam zgubił trasę. Czasem widziałem wręcz nadmiar strzałek (i super) a czasem ewidentnie brakowało "czucia trasy" osobie znakującej. Ale "wisienką na torcie" był przejazd przez mostek tuż przed metą. Patrzę prosto: za mostkiem jedna strzałka, dalej nic. Patrzę w lewo - są strzałki. Zawracamy z kolegą i jedziemy w lewo. Okazuje się, że robimy dodatkowe 500m z zerową prędkością bo w błocie i dojeżdżamy do tego samego miejsca z którego zawróciliśmy podczas gdy inni przechodzą mostkiem i jadą "skrótem" . Pytanie do ORGa. Co miało na celu takie ułożenie trasy? Przecież można było przejść mostkiem bez problemu. Trzeba było taśmą zagrodzić mostek jeśli nie można było tamtędy jechać albo jasniej oznaczyć miejsce gdzie pozwalacie na dwie opcje trasy. Pozostaje rosnący niesmak.

Humang
Posty: 1
Rejestracja: 29 kwie 2019, 11:52

Re: Znakowanie tras...

Postautor: Humang » 29 kwie 2019, 11:59

Daleszyce - dokładnie ten sam problem co we wpisie wyżej. Syn jadący na ostatnich odcinkach zgodnie za resztą na pętle, a dwóch innych uczestników przez mostek - i w efekcie bedąc troche z tyłu są przed nim. Widocznie uczciwość nie popłaca :) Dajecie możliwość startu dzieciom - to dajcie im też możliwość dojechania do mety po poprawnej drodze. Dla nich to jak wejść na mount everest :D
P.S w Chęcinach też spora grupa sie zgubiła...
P.P. S na trasie wielu uczestników zadawało nam pytania czy ta strzałka z przodu jest czerwona czy pomarańczowa?? - to też warte rozmyślenia.

rower1976@o2.pl
Posty: 1
Rejestracja: 29 kwie 2019, 14:55

Re: Znakowanie tras...

Postautor: rower1976@o2.pl » 29 kwie 2019, 15:18

Prawda, że znakowanie tras jest do bani, zwłaszcza gdy jest szybki zjazd. W Daleszycach trasę myliłem 3 razy, a szczególnie dotkliwa była pomyłka na Zamczysku. Przestrzeliłem strzałkę w prawo na zjeździe, gdy wpychałem rower z powrotem przez kilkaset metrów okazało się, że strzałka była tylko jedna mocno zwinięta od deszczu, a to był dosyć ostry singiel . Uważam , że oznakowanie jest mało konsekwentne, a organizatorowi brak intuicji. W innych miejscach jest nadmiar strzałek. W Chęcinach kuriozalne było przejście oznakowania z czerwonego na niebieskie, na rozwidleniu gdzie nagle pojawiły się znaki pomarańczowe. Kilku kolegów z Mastera pojechało za pomarańczowym śladem, a wystarczyło do niebieskiej strzałki dodać czerwoną, lub od połączenia FUN i Master robić znaki dwukolorowe.

daddy
Posty: 2
Rejestracja: 22 kwie 2019, 15:20

Re: Znakowanie tras...

Postautor: daddy » 02 maja 2019, 8:39

Andrzej pisze:witam wszystkich uczestnikow maratonow
prosze te osoby ktore pobladzily poprzez zle oznakowanie trasy o zglaszanie tego do biora zawodow,
nikt z tym nic nie robi a pojezdzic w kolko w lesie to sobie mozna za darmo na wlasna reke. trasa powinna byc tak oznakowana ze przy duzym zmeczeniu i szybkosci bez problemu powinnismy wybrac odpowiednia droge a nie tropic szlak po sladach. dzisiaj dzwonilem w tej sprawie do pana Bogadan Maziejuk i uslyszalem od niego cos w stylu ze jak ktos jest glupi to pobladzi.



Dokładnie tak. Proponuję złożyć GRUPOWY PROTEST w tej sprawie. nikt z nas nie skrócił trasy by ułatwić sobie wyścig. Złożyło się na to kilka czynników: trudne warunki, zmęczenie ale przede wszystkim brak taśmy na rozjeździe. Nie chcę usprawiedliwiać ani innych ani siebie, ale wystarczyło odpowiednio ZABEZPIECZYĆ TAŚMĄ to feralne miejsce i nie było by takich akcji.
W biurze zawodów usłyszałem od jakiegoś "mądrali" takie zdanie - " jeden baran pojechał źle a reszta baranów za nim". Wiem że te zawody to tylko zabawa, ale nie możemy pozwolić by tak traktowano uczestników imprezy - szanujmy się nawzajem!. Uważam że organizator powinien przejąc się trochę tym że 10 osób pomyliło trasę i zastanowić się jaka był przyczyna, no chyba że jesteśmy dla nich stadem baranów do strzyżenia a najłatwiejszym rozwiązaniem będzie ich dyskwalifikacja.
Proszę o kontakt wszystkich zdyskwalifikowanych z powodu pomyłki na trasie. Uważam że organizator powinien określić średnią na tym nieszczęsnym odcinku i doliczyć nam do czasu ukończenia zamiast dyskwalifikować.

kamik
Posty: 16
Rejestracja: 14 wrz 2016, 20:14

Re: Znakowanie tras...

Postautor: kamik » 03 maja 2019, 18:40

To się tak nie da :) Ominięty odcinek był wolniejszy niż średnia z reszty trasy.

Bardziej chciałbym żeby się przyłożyć do PRZYSZŁYCH zawodów, niż rozpamiętywać już przejechane. Zresztą, nie mi decydować.
Z drugiej strony może organizatorowi będzie już łatwiej dobrze oznakować trasę niż potem się borykać z protestami? ;)

pionowy
Posty: 5
Rejestracja: 01 paź 2015, 8:45

Re: Znakowanie tras...

Postautor: pionowy » 04 cze 2019, 11:17

No i co powiecie o znakowaniu w Piekoszowie??? Ja drugi raz zacząłem robić pętlę Mastera i zrezygnowałem z dalszego ścigania. Miałbym już i tak za duże straty. Oprócz mnie i mojego kolegi z drużyny w ten sam sposób pomylił trasę jeszcze jeden zawodnik ale nie pamiętam kto to był. KS ENERGIA pozdrawia znakującego trasę.


phpbb 3.1 themes

Wróć do „Sezon 2019”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości