Morawica

perfectstrenger
Posty: 25
Rejestracja: 25 maja 2017, 20:47

Morawica

Postautor: perfectstrenger » 10 lip 2017, 16:20

Kilka słów o trasie. Wszystkiego po trochu: asfalt, żwir, piach, sporo jazdy w lesie, podjazdy łatwiejsze niż na poprzednich jazdach. W sobotę padało, więc w niedzielę żarły komary, ale przede wszystkim końskie muchy. Zatrzymanie się przy przejeździe przez Czarną Nidę na dwie minuty żeby się zastanowić czy przejechać wodę, czy przejść :? , zaowocowało kilkunastoma bąblami :twisted: Nie wiem jak będzie za tydzień, ale ja się sprayem potraktuję. W miejscu gdzie jest 8 kilometr na trasie Fun najpierw jest przejazd brodem, a potem mostek, chociaż z mapy http://mtbcrossmaraton.pl/morawica-30-07-2017/ wynika, że tylko mostek. Woda po kolana (może do połowy łydki jak się ma ponad 180cm). Sądzę, że Mastersi zrobią trasę w 3 godziny, Funi na luzie w 2, a ja na Family dam radę w 3 :D

Przejazd przez rzeczkę (mapa): http://uploadfile.pl/pokaz/1150900---2qur.html

kantele
Posty: 61
Rejestracja: 16 lut 2015, 14:33

Re: Morawica

Postautor: kantele » 17 lip 2017, 9:51

U mnie komarów nie było, mostek był najpierw (zarośnięta ścieżka w prawo) a woda była w najgłębszym miejscu po ośki ;) Podobno ten mostek to był jakiś horror więc dobrze, że wybrałam przejazd przez wodę, przy okazji miłe chłodzenie :)
Trasę Fan przejechałam w ~2:18 więc w sumie się zgadza ;D
Było łatwo i szybko, co nie znaczy, że lekko. Taka odpoczynkowa trasa też czasem jest potrzebna, w końcu ile można tyrać po kamieniach ;D

Pozdrawiam, Marta :)

perfectstrenger
Posty: 25
Rejestracja: 25 maja 2017, 20:47

Re: Morawica

Postautor: perfectstrenger » 17 lip 2017, 17:51

Jechałem wg trasy podanej przed maratonem, może trasa przy mostku się zmieniła, albo ja źle pojechałem. Ale z czasem Masterów pomyliłem się tylko o 48 sekund. Oczywiście mam na myśli zwycięzcę. Brawo ja :mrgreen:


phpbb 3.1 themes

Wróć do „Sezon 2017”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość