Po Masłowie-Ciekotach.

h@brovnick
Posty: 15
Rejestracja: 24 kwie 2015, 10:39

Po Masłowie-Ciekotach.

Postautor: h@brovnick » 18 wrz 2016, 20:01

Witam.

Debiut nowej miejscówki na ŚLR. Hura :) Nie ma co ukrywać, że po mapkach, wykresach i zapowiedziach orgów (pure mtb) oczekiwania wystrzeliły mocno w górę. Czyżby nowe Nowiny albo Łagów ?? Spokojnie, po kolei.
Nie ma co ukrywać, że podjazdów nie zabrakło i to takich długich a nie tych co je można z rozpędu łyknąć. Momentami lepiej było spuścić wzrok i mozolnie kręcić a nie patrzeć ile jeszcze pod górę. Zjazdy, nie powiem też było gdzie polatać i na czym się wyłożyć, szczególnie gdy trasa została podlana przez deszczyk.
Były też fajne single przez las.
Jedyne czego nie polubię w maratonach to jazda polnymi drogami i asfalty w takiej ilości jak dziś. Rozumiem, że nie zawsze się da ominąć asfalty i pola ale wiecie miało być pure mtb ;) Jeśli miałbym oceniać to wyjdzie mi 6/10 a zapowiadało się na 8-9/10 bo moim zdaniem na ŚLR mieliśmy już do czynienia z ciekawszymi trasami.
Tak czy inaczej podziękowania dla organizatorów za trud włożony w przygotowanie imprezy. I tak was lubię bo nigdzie poza wysokimi górami nie zmęczę się tak jak u was 8-)
Pozdrawiam i do zobaczenia w Chęcinach. Najlepsze zostaje na koniec....

BIG MAZI
Posty: 39
Rejestracja: 02 lut 2015, 17:30

Re: Po Masłowie-Ciekotach.

Postautor: BIG MAZI » 19 wrz 2016, 10:17

Niestety, kawałeczek trasy wytyczonej pierwotnie przebiegał drogą należącą do kamieniołomu "Wiśniówka" (dosłownie 100m asfaltową drogą).
W piątek dowiedziałem się że nie jest to droga publiczna, tylko wewnętrzna kamieniołomu, Mimo telefonicznych próśb o zgodę na przejazd nie dostałem jej a wręcz zapowiedź że każdy kto pojawi się na tej drodze będzie zatrzymany przez ochronę kamieniołomu. I tak w sobotę musieliśmy okrążyć teren drogą asfaltową i miast 100m asfaltu wyszło ponad 3km. Mimo tego gdy zliczymy wszystkie kawałki asfaltu i tak nie wyjdzie wiele więcej niż 10% trasy, w tym dwa niezłe podjazdy (pod "Ameliówkę" i na "Klonówkę").
A tak przy okazji, gdy u nas asfalty przekraczają 10% trasy to już lament że ich tak dużo, a gdy na innych jest mniej niż 20% to był czysty teren.
Pozdrawiam wszystkich i obiecuję że w Chęcinach jeszcze zatęsknicie za asfaltem.
BIG MAZI
Im ciężej tym przyjemniej

h@brovnick
Posty: 15
Rejestracja: 24 kwie 2015, 10:39

Re: Po Masłowie-Ciekotach.

Postautor: h@brovnick » 19 wrz 2016, 10:59

BIG MAZI pisze:W piątek dowiedziałem się że nie jest to droga publiczna, tylko wewnętrzna kamieniołomu, Mimo telefonicznych próśb o zgodę na przejazd nie dostałem jej a wręcz zapowiedź że każdy kto pojawi się na tej drodze będzie zatrzymany przez ochronę kamieniołomu. I tak w sobotę musieliśmy okrążyć teren drogą asfaltową i miast 100m asfaltu wyszło ponad 3km. Mimo tego gdy zliczymy wszystkie kawałki asfaltu i tak nie wyjdzie wiele więcej niż 10% trasy, w tym dwa niezłe podjazdy (pod "Ameliówkę" i na "Klonówkę").
A tak przy okazji, gdy u nas asfalty przekraczają 10% trasy to już lament że ich tak dużo, a gdy na innych jest mniej niż 20% to był czysty teren.
BIG MAZI


Dziękuje za wyjaśnienie sprawy, więcej pisać nie trzeba. Zaplanowaliście więcej terenu ale ktoś wam pokrzyżował plany. Co zrobić, pewnych rzeczy nie przeskoczysz :(
Nawet nie chcę sprawdzać ile asfaltu oferują inni na swoich trasach bo pewnie musiał bym się przesiąść na przełajówkę ;)

pope
Posty: 10
Rejestracja: 19 kwie 2015, 17:04

Re: Po Masłowie-Ciekotach.

Postautor: pope » 19 wrz 2016, 20:16

Trasa przekozak !!!! jadąc mastera dziękowałem za te kawałki asfaltu, a znienawidzone trawy też w znośnej ilości :)

wojciec
Posty: 1
Rejestracja: 06 lut 2015, 8:21

Re: Po Masłowie-Ciekotach.

Postautor: wojciec » 20 wrz 2016, 9:51

Trasa FAN miodzio!!! Momentami poczuć można było się, niczym w Beskidach :) Dłuuugie podjazdy i zjazdy bomba. Nawet asfaltowe podjazdy były męczące. Deszcz spowodował, że trzeba było być czujnym na zjazdach, przez co trzeba było zwolnić. Oby więcej takich tras na ŚLR. Słyszałem od Mastersów, że pasmo Klonowskie super jest, to może za rok Fana puścić przez do pasmo?

Ciekawe co nam Mazi przygotuję na finał? Pewnie będzie kozak:)

ktone
Posty: 30
Rejestracja: 19 lut 2015, 10:56
Lokalizacja: Warszawa

Re: Po Masłowie-Ciekotach.

Postautor: ktone » 21 wrz 2016, 18:11

Jedna z najlepszych tras jakie jechałem od 2011 roku w Waszym cyklu! Piękna widokowo, wymagająca kondycyjnie i bardzo ciekawa technicznie. Oczywiście pogoda pokrzyżowała plany (w Paśmie Klonowskim, w trakcie największego oberwania chmury, przeoczyłem zakręt i zgubiłem się, ostatecznie zjechałem z trasy do mety), ale doceniam ilość pracy, jaką włożyliście w wytyczenie i oznaczenie trasy i organizację tej imprezy. Dzięki!

smiechu007
Posty: 19
Rejestracja: 18 maja 2015, 19:27

Re: Po Masłowie-Ciekotach.

Postautor: smiechu007 » 22 wrz 2016, 6:10

Potwierdzam, trasa wyznaczona była częściowo przez kamieniołom i tak była oznaczona przed maratonem. Zdziwiłem się sam, że zaraz w Dąbrowie wróciliśmy na asfalt. Szkoda tylko, że kamieniołom nie uszanował pracy i nie powiedział wcześniej, bo można było wcześniej zaplanować i wyznaczyć inną trasę omijając asfalt.

Pomimo tego, trasa najlepsza z możliwych. Super. Szacunek.

Proszę organizatorów w imieniu swoim jak i wielu innych uczestników z którymi mam kontakt tylko o dwie rzeczy: postarajcie się zmienić organizację dekoracji i losowań nagród ponieważ bardzo mocno się to przeciąga i tak jak sami widzicie frekwencja jest na końcu już bardzo mała oraz może da się zmienić system pomiaru aby nie wozić tych opasek na nogach :-).

Jeszce raz dziękuję. Impreza fajna, trasa super.

Mirra
Posty: 70
Rejestracja: 02 lut 2015, 17:17

Re: Po Masłowie-Ciekotach.

Postautor: Mirra » 22 wrz 2016, 7:43

No niestety, system pomiaru to nie jest tak- hop-siup to bardzo kosztowna sprawa i aby mieć pomiar z jeszcze dwóch punktów kontrolnych musielibyśmy zakupić jeszcze ze dwa takie urządzenia na które nas w danej chwili nie stać. Te opaski przecież nie przeszkadzają kolarzom w jeździe a spełniają swoją rolę. Co do dekoracji to chyba przesadzasz- o 15 zaczynamy Family a potem przed 16 Fan i Master to super czas i mam nadzieję że tak się uda to utrzymać.Pamiętaj że podczas dekoracji z trasy jeszcze zjeżdżają kolarze- np.starsi czy kobiety ,które są w pierwszych piątkach i co?? mamy ich pominąć??? Nie - nigdy, zawsze czekamy na każdego zawodnika bo cenimy jego trud i pracę włożoną w ukończenie nawet najłatwiejszej trasy.Najlepsi z dystansów muszą to zrozumieć i myślę że tak jest. Czas jaki mamy na dekoracje jest dobry :))

bombo
Posty: 31
Rejestracja: 06 lut 2015, 21:24

Re: Po Masłowie-Ciekotach.

Postautor: bombo » 22 wrz 2016, 11:05

smiechu007 pisze:Potwierdzam, trasa wyznaczona była częściowo przez kamieniołom i tak była oznaczona przed maratonem. Zdziwiłem się sam, że zaraz w Dąbrowie wróciliśmy na asfalt. Szkoda tylko, że kamieniołom nie uszanował pracy i nie powiedział wcześniej, bo można było wcześniej zaplanować i wyznaczyć inną trasę omijając asfalt.

Pomimo tego, trasa najlepsza z możliwych. Super. Szacunek.

Proszę organizatorów w imieniu swoim jak i wielu innych uczestników z którymi mam kontakt tylko o dwie rzeczy: postarajcie się zmienić organizację dekoracji i losowań nagród ponieważ bardzo mocno się to przeciąga i tak jak sami widzicie frekwencja jest na końcu już bardzo mała oraz może da się zmienić system pomiaru aby nie wozić tych opasek na nogach :-).

Jeszce raz dziękuję. Impreza fajna, trasa super.

Jeśli chodzi o opaski na nogi to podpatrzyłem u jednego z zawodników niezły patent :o Zamiast do kostki przymocował czipa na stałe opaskami do roweru :o Myślę że pomysł godny polecenia .
A jeśli chodzi o trasę ,to ogromy + za tak wspaniałą trasę :D Był to najlepszy maraton w jakim brałem udział . byle tak dalej !!!

styropianova.pl
Posty: 28
Rejestracja: 16 kwie 2015, 5:29

Re: Po Masłowie-Ciekotach.

Postautor: styropianova.pl » 22 wrz 2016, 17:21

BIG MAZI pisze:Niestety, kawałeczek trasy wytyczonej pierwotnie przebiegał drogą należącą do kamieniołomu "Wiśniówka" (dosłownie 100m asfaltową drogą).
W piątek dowiedziałem się że nie jest to droga publiczna, tylko wewnętrzna kamieniołomu, Mimo telefonicznych próśb o zgodę na przejazd nie dostałem jej a wręcz zapowiedź że każdy kto pojawi się na tej drodze będzie zatrzymany przez ochronę kamieniołomu. I tak w sobotę musieliśmy okrążyć teren drogą asfaltową i miast 100m asfaltu wyszło ponad 3km.
BIG MAZI


Trzeba było pisać na forum, że jest z problem z Kopalnią, to może by się coś poradziło ;)


phpbb 3.1 themes

Wróć do „Sezon 2016”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości